Koncert Lamb

Halo Budapeszt! W środę 4 marca o godz. 19.00 w klubie Akvarium wystąpi Lamb, żywa legenda muzyki elektronicznej. Zespół będzie promował swoją najnowszą płytę Backspace Unwind. Muzyka Lamb w wyjątkowy sposób łączy elementy drum’n bassu z jazzem, downbeatem i popem. Zespół powstał w 1994 roku w Anglii. Charakterystyczne brzmienie Lamb wynika w dużym stopniu z inspiracji muzyką Henryka Mikołaja Góreckiego. Jak przyznają muzycy w wywiadach, wielki wpływ wywarła na nich III Symfonia „Pieśni żałosnych” polskiego kompozytora.

Może jeszcze zdążycie kupić bilety, cena 6500 Ft – wciąż są dostępne na stronie klubu. Do zobaczenia na koncercie!

Zapowiedzi 19.02.2015

filmowo

Polskie filmy w Örökmozgó. Trwa przegląd klasycznych dzieł polskiego kina (ale można też zobaczyć nominowaną do Oskara Idę). Oto, jakie filmy można jeszcze obejrzeć. Tytuły podaję w ich węgierskim brzmieniu – odgadnijcie jakie to polskie klasyki kryją się pod nimi :)

2015 02.19 18.00 Jerzy Skolimowski: Sorompó
2015 02.19 19.30 Andrzej Wajda:Vasember (czyżby Iron Man?:)
2015 02.20 18.00 Jerzy Skolimowski: Fel a kezekkel!
2015 02.20 20.00 Roman Polanski: Kés a vízben
2015 02.21 18.00 Andrzej Wajda: Tájkép csata után
2015 02.21 20.00 Pawel Pawlikowski: Ida
2015 02.22 18.00 Krzysztof Kieslowski: Véletlen
2015 02.22 20.00 Roman Polanski: Zsákutca
2015 02.23 20.00 Krzystóf Zanussi:Ritka látogató

Kino znajdziecie pod tym adresem: Örökmozgó Filmmúzeum, 1074 Budapest, Erzsébet krt. 39. Bilety można zamawiać telefonicznie: +36 1 342-2167.

25-28 lutego – Jeśli mało wam dobrego kina, to w tych dniach możecie udać się na festiwal kina czeskiego i słowackiego. Część filmów będzie wyświetlana z angielskimi napisami, np.: 2015.02.25 19.00 Andrea Sedláčková – Fairplay (historia młodej sprinterki rozgrywająca się w realiach Czechosłowacji 1983 roku). Informacja o pozostałych festiwalowych filmach na stronie kina Toldi (Toldimozi, 1054 Budapest, Bajcsy-Zsilinszky út 36-38) lub na stronie Czeskiego Centrum Kultury.

muzycznie

20 lutego (piątek) o 19.00 w Akvarium Klub na małej scenie wystąpią węgierskie zespoły grające muzykę inspirowaną irlandzkim folkiem w punkowym rytmie. Zagrają: Maszkura i Tücsökraj, Firkin, Colleen. Dobra okazja do hulaszczej zabawy w celtyckich klimatach w samym centrum Budapesztu (Akvárium Klub, 1051 Budapest, Erzsébet tér 12).

21 lutego (sobota) o 21.00 w Barba Negra – Jeśli rozkręcicie się dobrze na irlandzkiej imprezie możecie kontynuować w sobotę w rytmach ska – najlepsze co w tej muzyce mogą zaoferować Węgry: Pannonia Allstars Ska Orchestra – gwiazda wieczoru, Bohemian Betyars i Budapest Riddim Band z Deadly Hunta (UK) oraz MC Kemonem. Bilety: 1900 Ft (Barba Negra Music Club, 1117 Budapest, Prielle Kornélia u. 4).

O nich już kiedyś wspominałam – 21 lutego w klubie Gólya (1083 Budapest, Bókay János u. 34) o 20.00 zagra Cosa Polska. Brzmi znajomo? I powinno, bo choć zespół gra zdecydowanie latynoskie rytmy i śpiewają po hiszpańsku to jego nazwa jest raczej celowym nawiązaniem do polskiej kozy, uczynionym przez Roberta Dakowicza – świetnego polskiego akordeonisty i poligloty, udzielającego się w wielu innych projektach np. Polski Drom, Eugenia Formáció, The Winged Dragon (tu tekst Dell’arte po węgiersku z teatralia.com.pl).

21 lutego (sobota) o 21.30 w Kuplung zagrają Wattican Punk Ballet – ten węgierski zespół (o ormiańskich korzeniach) to odjechana wycieczka do krainy punkowej psychodeliki. To jak wykręcona wersja White Stripes – też duet damsko-męski, ale to kobieta, Deti Picasso jest tu charyzmatycznym liderem. Niesamowity jest też postmodernistyczny image grupy – coś, co warto zobaczyć (Kuplung, 1061 Budapest, Király Utca 46). Np. tu, tu albo tu.

21 lutego (sobota) o 20.00 w Roham Bár zagrają Óriás, The Qualitons, Hello Hurricane. To oferta dla miłośników indie. Węgrzy, ale po angielsku. Więc jeśli właśnie spodnie zbiegły ci się w praniu i za mocno opinają to oferta dla ciebie. Cena biletów: 1500 Ft (RoHAM Bar, 1074 Budapest, Dohány u. 22).

25 lutego (środa) o 19.00 w Dürer Kert – dla miłośników trashmetalu: Suicidal Angels z Grecji, Dr Living Dead ze Szwecji i Angelus Apatrida z Hiszpani – okazja do poznania metalowej Europy. Bilety w cenie 4000 Ft oraz 3500 Ft w przedsprzedaży (Dürer Kert, 1146 Budapest, Ajtósi Dürer sor 19–21).

kulinarnie

Dla przypomnienia: dzisiaj na Węgrzech mamy Torkos Csütörtök czyli żarłoczny czwartek. Już o tym pisałam więc tylko dla chętnych lista restauracji, w których można dzisiaj tanio zjeść.

19-22 lutego – III Budapeszteński Festiwal Rybny w Vajdahunyadvár. Będzie to oczywiście głównie prezentacja bogactwa węgierskich jezior i rzek oraz lokalnych specjałów przyrządzanych z ryb (z pewnością królować będą różne wersje zupy rybackiej), ale nie zabraknie też egzotycznego sushi, rosyjskiego kawioru, francuskiej zupy rybnej czy angielskiej Fish & Chips. Szczególne atrakcje organizatorzy planują na tzw. żarłoczny czwartek (jedzenie za pół ceny).

21 -22 lutego – Kávébár Bazár 2015 w Corinthia Hotel Budapest – świat kawy przybywa w ten weekend do Budapesztu. Za stosunkowo niewielką opłatą (bilet dzienny 3500 Ft) w godzinach od 10.00 do 19.00 możemy wziąć udział w prezentacji przeszło 130 wystawców przedstawiających nie tylko kawy, ale i związane z nimi dodatki (czekolady, mocne alkohole, wina, itp.) z możliwością degustacji. Swoje umiejętności będą prezentować również bariści, dla których przewidziano także warsztaty i seminaria. Odbędą się tu również narodowe mistrzostwa baristów, barmanów i somelierów (Hotel Corinthia, Budapest – Conference Center, Erzsébet krt. 49, 1074 Budapest).

targi

26 lutego do 1 marca – na terenach wystawowych Hungexpo odbędą się targi turystyczne Utazás i rowerowe Bringaexpo. Wstęp 2500 Ft, przy zakupie online 1900 Ft (mieszkańcy X dzielnicy płacą 1/8 ceny biletu). Za 4800 Ft można kupić bilet rodzinny (2 dorosłych + max. 3 dzieci poniżej 14 l).

Zapowiedzi 05.02.2015

12-17 lutego: Mohácsi Busójárás 2015. Prawdziwe hungarikum, żywa folklorystyczna legenda. Obchody końca karnawału na południowym krańcu Węgier, wywodzące się z tradycji  zamieszkujących te tereny Šokci (ludność pochodzenia chorwackiego). Busó to ludzie ubrani w charakterystyczne maski. Legenda mówi, że w czasie gdy tereny te najechali Turcy, ludność Mohacza uciekła z miasta i schroniła się w pobliskich lasach i bagnach. Pewnego razu, gdy siedzieli przy ognisku znikąd wyłonił się starzec, który powiedział, żeby się nie bali, bo ich życie wróci niedługo do ładu. Tymczasem mają przygotowywać z drewna różnoraką broń i straszne maski dla siebie oraz czekać na burzliwą noc, gdy zamaskowany rycerz przyjdzie po nich. Po tych słowach starzec zniknął. Po kilku dniach, rzeczywiście w noc burzową zjawił się rycerz. Poprowadził przebranych w maski mieszkańców z powrotem do Mohacza i tam nakazał im robić jak najwięcej hałasu. Przerażeni strasznymi maskami i piorunami Turcy uznali, że atakują ich demony i uciekli zanim wstało słońce. Na pamiątkę tych wydarzeń postał zwyczaj pochodów zamaskowanych Busó, który obecnie stanowi okazję do prezentacji tradycji, ludowej muzyki i tańców. Wg. innej legendy Busó mieli odstraszać nie Turków tylko zimę. Te tradycyjne uroczystości zostały wpisane na listę niematerialnego dziedzictwa ludzkości UNESCO w 2009 r. W obchodach biorą również udział grupy przebierańców z Serbii i z Polski, a podobny zwyczaj znany jest także w Bułgarii czy Szwajcarii. Główne obchody mają miejsce w niedzielę. Tu szczegółowy program.

6-8 lutego: VIII. Mangalica Budapest Festival na Szabadság tér. Choć główną bohaterką będzie endemiczna węgierska włochata świnka – czyli mangalica, to organizatorzy zapowiadają prezentacje różnorakiej oferty małych lokalnych producentów (sery, olej, syropy, miód, dżemy, przyprawy itp.) Mangalica obecnie wraca do łask, bo jej mięso jest nie tylko smaczne, ale ponoć bardziej zdrowe od klasycznej wieprzowiny. Popyt na mięso mangalicy jest tak duży, że wcale nierzadko zdarzają się próby jej fałszowania. Na festiwalu produkty mają być prezentowane pod kontrolą Narodowego Stowarzyszenia Hodowców Mangalicy, tak aby wszyscy mogli poznać jej prawdziwy smak.

5-8 lutego: Miskolc stanie się węgierską stolicą zimnych nóżek (kocsonya). Aby to podkreślić ma tam powstać największa galareta na Węgrzech. W ramach kilkudniowej imprezy wystąpi mnóstwo węgierskich gwiazd muzyki sponsorowanych przez Becherovkę – co trochę mi się kłóci z moją wizją alkoholu podawanego do „meduzy”. Wstęp na wszystkie koncerty bezpłatny.

 7-8 lutego: Międzynarodowa Wystawa Kotów w Lurdy Ház w Budapeszcie. Będzie można nie tylko obejrzeć te najpiękniejsze i egzotyczne, ale również skorzystać z porad weterynaryjnych, nabyć kocie gadżety, a na najmłodszych czekają specjalne programy z kotami w roli głównej. Co ciekawe w ramach wystawy zaprezentowane zostaną również mniejsze zwierzęta takie jak karłowate króliki, fretki czy inne hodowane w domach gryzonie – pozostaje mieć nadzieję, że koty ich nie pozjadają.

6-7 lutego: Festiwal wsparcia dla Food Not Bombs. Dwudniowa impreza w trakcie której będą zbierane środki na realizację tej społecznej inicjatywy. Polega ona na rozdawaniu ciepłych, wegańskich lub wegetariańskich posiłków ludziom biednym, bezdomnym i bezrobotnym. Akcji towarzyszy przekaz antyrządowy i antywojenny, a jej ideą przewodnią jest pokazanie, że pieniądze marnowane są na zbrojenia, podczas gdy wielu ludzi umiera z głodu. 6 lutego w Durerkert o 20.00 zagrają alternatywne zespoły Ricsárdgír, Sonya , Giant, ZUP. 7 lutego w Limo Café (V dzielnica, Belgrád rkp. 9.) o 19.00 zagrają HC/punkowe zespoły: Tumo, Diskobra, Wasted Struggle, Cvlt of Grace, Mudpie, Exterminating Angel, Crippled Fox, Hanoi, Wroongg!, Tango Underground, Fake Shakes – bilety minimum 1000 Ft.

Sobota 7 lutego, o godzinie 20.00 – Matt Bianco. Osobom zainteresowanym jazzem więcej nie trzeba już mówić, a jeśli ktoś nadal nie wie o co chodzi: brytyjski zespół (obecnie duet), który podbił w latach 80 listy przebojów jazzu i któremu udało się zaistnieć również w głównym nurcie popu. Wszystko to dzięki nowoczesnemu jak na tamte czasy połączeniu jazzu i bossanovy z soulem, latin popem (pod koniec lat 80 zespół współpracował z mężem Glorii Estefan jako producentem) czy wręcz muzyką dance. Dla Polaków w historii zespołu istotne jest, że to razem z nim odniosła na zachodzie sukces Basia Trzetrzelewska znana wcześniej w Polsce jako jedna z Alibabek. Wokalistka nawet po opuszczeniu zespołu pozostała wierna jego klimatom. Dość nietypowa lokalizacja koncertu – MOM Sport – Uszoda és Sportközpont, 1123 Budapeszt, Csörsz u. . 14-16

W niedzielę 8 lutego: TVP 2 o 11.35 powtórkowy program U Szeklerów z cyklu Makłowicz w podróży. „Tajemniczy lud Szeklerów zamieszkuje do dzisiaj północny Siedmiogród a ich Święta Skała góruje nad wioską Rimetea, po węgiersku zwaną Torocko. Wioska została starannie odnowiona w latach 90-tych (zdobyła laur „Europa Nostra!”), a w jej centrum stoi zbór unitariański. Udziela on akurat ekumenicznej gościny węgierskim katolikom, licznie przybyłym na mszę świętą… na motocyklach. Robert wyjaśnia cel ich wizyty. Nazajutrz, w miejscowym pensjonacie asystuje przy pieczeniu chleba i zjada z gospodarzem tradycyjne szeklerskie śniadanie. Na obiad kosztuje rumuńskie zupy – flaczki na kwaśno i estragonową – a własnoręcznie, pod Świętą Skałą, gotuje kapustę po szeklersku.”(fb Robert Makłowicz)

Cirque du Soleil w Budapeszcie 13-15 lutego w Papp László Budapest Sportaréna. Ceny biletów tu.

Csodazongora – fortepian na miarę węgierskich możliwości

W Akademii Muzycznej im. F. Liszta w Budapeszcie oraz w Budapest Music Center zaprezentowano nowy wspaniały fortepian. W instrumencie fascynujący jest nie tylko jego dźwięk, ale przede wszystkim niezwykły, futurystyczny kształt i materiały, z których go wykonano. Oprócz prototypu istnieją obecnie tylko dwa egzemplarze.

Duszą tego projektu jest znakomity węgierski pianista, laureat nagrody Kossutha i zarazem rektor akademii muzycznej Gergely Bogányi, który wyjaśnił, że kompozyty węglowe użyte do skonstruowania tego unikatowego instrumentu i jego niezwykłe kształty dały mu piękny śpiewny ton i długo niemilknący dźwięk. Zaznaczył jednak, że kształt oprócz uwarunkowań akustycznych ma pokazać pianistę jako przewodnika, który zabiera słuchaczy w duchową podróż. Potoczna nazwa instrumentu to csodazongora czyli cudowny fortepian; druga nazwa to po prostu Bogányi-zongora, czyli fortepian Boganyiego.

Instrument do tanich nie należał – jego cena gdyby chcieć go sprzedać to około 200 tys. euro (czyli około 64 miliony forintów). Taki instrument wymaga więc odpowiedniej oficjalnej oprawy. W jego inauguracji na Akademii Muzycznej w środę podczas obchodów Dnia Kultury Węgierskiej wziął udział premier Orban.

Instrument zainspirował premiera do powiedzenia kilku – nie wahajmy się tego powiedzieć – wielkich, wręcz patetycznych słów. Premier jednak takich słów się nie boi i co myślał to powiedział w przemówieniu – w fortepianie znalazło się wszystko co jego zdaniem charakteryzuje Węgrów: „odwieczna przedsiębiorczość, innowacyjne pragnienia i węgierski niespokojny duch, który zawsze stara się tworzyć nowe, ulepszać i nigdy nie pozwala pozostać zadowolonym z tego co już jest. Gergely Bogányi jako artysta wymarzył, wymyślił, opracował i wdrożył ten instrument nawet wtedy gdy wiatry nie były ku temu sprzyjające. Oto dzieło, które dźwiękiem i wyglądem tworzy most między tradycją i przyszłością. Jest godne by stanąć w budynku Akademii Muzycznej, gdzie swą muzykę tworzył jeden z najbardziej znanych pianistów świata, Franciszek Liszt”.

Instrument stworzyli Węgrzy: głównym jego konstruktorem był Attila Bolega, za wizualny projekt instrumentu odpowiada Péter Attila Üveges a za ostateczne brzmienie József Cs.Nagy. Odnosząc się do tego premier skonstatował więc w swoim przemówieniu ze smutkiem, że „choć tak wielcy naukowcy jak Edward Teller, Eugene Wigner i John von Neumann urodzili się w Budapeszcie i tu chodzili do szkół, to Węgry nie korzystały na ich sukcesie jakoś specjalnie”.

Przykład twórców instrumentu pokazuje jednak zdaniem premiera, że na Węgrzech mogli oni nie tylko marzyć i wymyślać, ale znaleźli również wsparcie i on wierzy, że w przyszłości ta tendencja będzie się rozwijać. Na koniec Orban życzył, aby fortepian Boganyiego stal się „węgierskim ambasadorem kultury w największych salach koncertowych świata i dowodem wielkości węgierskiego ducha.” Mocno powiedział!

Nazwisko Gergelya Bogányiego w nazwie instrumentu to jednak nie tylko wyraz jego wkładu jako pomysłodawcy projektu i organizatora. Artysta przez przeszło siedem lat finansował projekt z własnych dochodów osiąganych z nagrań. W końcu jednak w 2012 roku utworzył startup, który sfinansowany został w znacznym stopniu dzięki zwycięstwu w projekcie Unii Europejskiej, która wyłożyła 126 milionów forintów. Trzeba jednak przyznać, że Węgierski Bank Narodowy wyłożył na projekt 76 milionów, a rząd i totalizator ubezpieczyły instrument. Tak czy siak – duch, marzenia i sny węgierskie, a wsparcie własne albo europejskie.

Możliwości instrumentu zaprezentowali w BMC jego „ojciec” Gergely Bogányi grając utwory Debussyego oraz jazzowy muzyk Gerald Clayton ukazując jego nieklasyczne możliwości.

Myślę, że instrument pasowałby również idealnie do naszego, polskiego konkursu chopinowskiego. Nie wiem czy ze względu na jakość dźwięku bo aż tak się na tym nie znam, ale jego kształt kojarzy mi się z wierzbą z pomnika Chopina w warszawskich Łazienkach.

Tu można przeczytać więcej o fortepianie Boganyiego i posłuchać jego brzmienia www.boganyi-piano.com

Zapowiedzi 22.01.2015

Na A38 elektronicznie i psychodelicznie. BOKKA (PL) i Raveonettes (DK): 24 stycznia, godz. 20.00 – bilety po 5000 Ft.

Rewelacyjny a zarazem tajemniczy zespół z Polski – Bokka. Zagrają 24 stycznia na statku A38. Dla tych którzy nie znają: zespół podobnie jak słynni The Residents jest znany z konsekwentnego nieujawniania tożsamości swoich członków (w Internecie spekulowano, że wokalistami mogli być: Kari Amirian, Pati Yang, Misia Furtak, Karolina Kozak, Bela Komoszyńska, a o męskiej części zespołu spekulowano o Dawidzie Podsiadło), ale też z rewelacyjnych występów scenicznych m.in. na Open’er festiwal w 2014. O ich muzyce można by się rozpisywać długo, ale to nie ma sensu – taka muzyka jest tylko do słuchania, a pisanie o niej nigdy nie odda tego czym ona jest. Podaję więc linki do kilku fantastycznych próbek. Tu, tu i tu.

Nie można oczywiście pominąć drugiej gwiazdy wieczoru – duńskiego duetu The Raveonettes. Ta muzyka nie pozwala pozostać na ziemi i zawsze gdy przestaję jej słuchać to jest to powrót z podróży. Do posłuchania tu i tu.

Gozsdu – Ciekawie wygląda też oferta klubu Gozsdu Manó Klub na ten weekend (Budapest VII. ker., Király u. 13., Gozsdu Udvar). Dziś i w sobotę można będzie tam posłuchać muzyki w klimatach psychobilly ale nie takiego do końca ortodoksyjnego. W piątek o 21.00 wystąpią Psycho Mutants, którzy określają graną przez siebie muzykę jako Sexy Balkan Voodoobilly. Wprowadzają oni do tradycyjnie skromnego instrumentarium rock’n’rollowego akordeon i trąbkę. Posłuchajcie tu i tu.

Obok nich zagra Dope Calypso grający bardzo przyjemny punk z amerykańskim pazurem. Czegoś takiego można słuchać pędząc muscle carem z lat 70, ale tylko jeśli cały jest czarny, a kierowca nie jest do końca normalny.

W sobotę Voodoo Allen – klasyczne psychobilly z ostrym amerykańskim rytmem. Chłopcy grają – co sympatyczne – nie tylko po angielsku ale i po węgiersku.

Gutting Revue to niemal cała orkiestra. Choć zespół odwołuje się w swoim image do psychobilly to jego muzyka jest niezwykła. Znajdziemy tu lementy swingu, ska i pełno innych przypraw. Utwór Budapest to świetna ilustracja – niesamowity hołd dla miasta, ale inne ich utwory (np. tu i tu) też stanowią opowieść o nim. To trzeba zobaczyć.

Psychobilly można będzie posłuchać też w piątek w klubie Amigo Rock’n’Roll & Rockabilly Club (VII dzielnica, Hársfa u. 1). O godzinie 20.00 zagrają: Fellép i KeKats, The Cathouse i The Ködmöns.

W piątek w Akvarium o 20.00 – Kiscsillag. Zespół Andrasa Lovasiego, wokalisty nieistniejącego już Kispál és a Borz (choć będzie specjalny koncert tego zespołu w lecie).

W Dürerkert (Ajtósi Dürer sor 19–21.) również w piątek można będzie posłuchać na żywo Iron Maiden, Metallica, AC/DC, G’N’R, Judas Priest i Black Sabbath. No może nie tak do końca :) – Ich utwory zagrają tributbandy w ramach festiwalu Dirty Black Winter Tribute Fesztivál. Bilety po 1200 Ft. Początek o godzinie 19.00

24 stycznia w sobotę z kolei muzyka legendarnych punkowych zespołów Bad Religion, Rancid, Misfits, Ramones, Sex Pistols – oto kolejny festiwal tributbandów (jak widać popularne zajęcie na Węgrzech). Festiwal odbędzie się w klubie Kék Yuk. A tuż obok w siostrzanym klubie Vörös Yuk punkmaraton w udziałem gwiazd węgierskiego punk rocka: Kretens, Eta, Aurora, Rózsaszin Pittbull oraz QSS. Gościnnie Konflikt ze Słowacji (jest to zespół węgiersko-słowacki). Miłośników punka czeka więc trudny wybór. Oba kluby można znaleźć pod tym adresem: III dzielnica, Fényes Adolf u. 28.

Punk Heroes Fest

Dla dzieci: Motyl na podwieczorek! Warsztaty dla dzieci i rodziców: jak razem przygotować niespodzianki do jedzenia i nie tylko… Stowarzyszenie Polonia Nova serdecznie zaprasza:
data:31 stycznia (sobota), godz.11.00; miejsce: Bp.VI. Jókai ter 1 m.2, kod do bramy:2
Zgłoszenia do udziału w warsztatach prosimy przesyłać do dnia 28 stycznia na adres: novapolonia@gmail.com

31.01 o godzinie 16:00 w siedzibie Stowarzyszenia Bema (V dzielnica ul. Nádor 34) odbędzie się bal przebierańców. W tym dniu przed południem zajęć przedszkolnych nie będzie. Można zaprosić dzieci, które nie chodzą do bemowskiego przedszkola – impreza jest otwarta.

A dla dorosłych – tradycyjny Bal Polski, który odbędzie się 7.02.2015 roku w Hotelu Hungaria o godzinie 19:00. Bilety w cenie 8000 Ft. od osoby są do nabycia w siedzibie Ogólnokrajowego Samorządu Polskiego (X dzielnica, Állomás u. 10). W programie loteria fantowa i wiele innych atrakcji.

Propozycja kinowa – film dotyczący ciekawych obiektów Budapesztu. Film Parking (węg. Parkoló) to historia z typowego parkingu wciśniętego gdzieś między kamienice Pesztu, powstałego w miejsce wyburzonych starych domów. Film o konflikcie bogacza i zarazem właściciela Forda Mustanga z parkingowym, który nie chce aby ktoś rządził na „jego” parkingu. Może być ciekawie.

24 stycznia: zimowy piknik w Etyek z czerwonym winem, świniobiciem i świeżymi wyrobami mięsnymi, skwarkami (brrr); a dla dzieci programy Kultúrfelhő Gyerekliget  – Etyeki Piknik.

Magyazyn w Gdańsku: od lutego w Budapeszcie będzie można kupić Magyazyn. Pismo studentów warszawskiej hungarystyki dostępne będzie w polskiej księgarnio-kawiarni Gdańsk (XI dzielnica, Bartók Béla út 46). Cena 300 Ft.

Ceny biletów na Sziget 2015

Tegoroczne ceny biletów na Sziget (10-17 sierpnia 2015) są jak zwykle droższe niż zeszłoroczne. Tygodniowy karnet kosztuje 80 tys. Ft (w przedsprzedaży 72 tys. Ft), czyli ok. 1000 zł. Bilet dzienny 18 tys. Ft (w przedsprzedaży 16 tys. Ft – ponad 200 zł). W 2014 bilet dzienny kosztował 16 tys., a w 2013 – 14 tys. Ft.

Ciekawe jest wyjaśnienie tej sprawy podawane przez Károlya Gerendai z Sziget Kft., organizatora festiwalu. Tłumaczy on, że wzrost cen wynika z dużej ilości… konkurencyjnych festiwali. I choć pozornie wydaje się to nielogiczne, bo przecież w warunkach silnej konkurencji ceny powinny maleć, to jednak winien jest popyt na gwiazdy, jaki wygenerowały te wszystkie festiwale. Oczywiście gwiazdy w tej sytuacji żądają znacznie wyższych stawek.

Można się spodziewać, że będzie to kolejny rok, w którym młodzież węgierska będzie wybierać inne festiwale. Możliwe, że również goście zagraniczni nie zechcą zaakceptować tak wysokich cen – sama spotykałam się z opiniami Niemców czy Francuzów, że ceny stają się zbyt wygórowane, szczególnie w stosunku do tego co festiwal oferuje. Zobaczymy czy konkurencyjne w regionie festiwale (Open’er i Exit) też będą tak drogie. Jeśli nie, to organizatorzy mogą się przeliczyć w swych rachubach.

Na stronie Szigetu przed świętami pojawiły się nazwiska pierwszych wykonawców: Florence and the Machine, alt-J, Blasterjaxx, Awolnation, Jamie Woon, Fauve, José González, The Subways, Babylon Circus, Kadebostany.

Zapowiedzi 18.12.2014

Świetlisty tramwaj – od 8 grudnia do 6 stycznia tramwaj takiego typu jakie jeszcze parę lat temu jeździły wzdłuż nabrzeża Dunaju czy na linii 47 i 49, będzie jeździł po Budapeszcie. Największą atrakcję stanowi fakt, że tramwaj został udekorowany 5300 lampkami diodowymi LED, co sprawia iście kosmiczne wrażenie. Tramwaj można było podziwiać już w latach ubiegłych i stał się on obiektem wielu pięknych fotografii (fot. fb nosztalgiavillamos)

20 grudnia: Świąteczny Jarmark w polskiej kawiarnio-księgarni Gdańsk, godz. 11.00-19.00. Będzie można obejrzeć i zakupić ubranka dla dzieci lazababa.hu, ceramikę z Bolesławca, ludowe zabawki z drewna i ozdoby choinkowe z Jeleśni, fotografie jazzowe autorstwa Pawła Karnowskiego . godz. 17.00-19.00 – polski stół wigilijny i wspólne kolędowanie.

16-31 grudnia: co tam chatka z piernika – w Budapeszcie do końca roku można oglądać całe piernikowe miasto. Takie cuda w Wielorybie (Balna).

Ciekawa choinka powstaje w pobliżu Terminala (dawny dworzec autobusowy na Erzebet ter, zamieniony obecnie na galerie dizajnu). Olbrzymie „drzewko” układane jest z drewnianych pniaków przez alpinistów na linach (współtwórcą choinki jest Hello Wood). Organizatorzy zapowiadają, że po świętach drewno zostanie rozdane potrzebującym.

Gozsdu ünnepi élményudvar: świątecznie w Gozsdu – targ staroci i występy różnych gwiazd. W samym centrum Budapesztu, w scenerii tego niesamowitego podwórka (choć określenie podwórzec bardziej oddaje charakter miejsca).

Zapraszałam już kiedyś do obejrzenia Miniversum. Tych którzy mieszkają w BP lub tych którzy odwiedzą go teraz zapraszam tam ponownie. A jest ku temu okazja, bo do Miniversum wkradło się „życie w komunizmie”. Zobaczcie sami jak Wasi węgierscy rówieśnicy gimnastykowali się w pionierskich chustach pod czerwonymi sztandarami.

Muzycznie

20 grudnia:  Great Christmas Punk Festival 2014, Dürer Kert , godz. 17.00. Wystąpią: Barackca, Fegyelmező Részleg, Prosectura, Böiler, Hétközna PI CSAlódások, Hatóságilag Tilos, Genyák, Gulyás Band, Éhenkórászok, Gutting Revue, Yellow Spots, Derkovbois.

Na A38 rytmy taneczne:  w sobotę 20 grudnia Sena (znana jako wokalista Irie Maffia) z live band oraz niesamowity trębacz Barabás Lőrinc.

Również w sobotę 20 grudnia o północy w klubie zaczną rządzić DJ-e. Rosjanin Andrey Pushkarev oraz Isu, a.k.a. István Kántor.

W niedzielę o 20.00 węgierski hip-hop Children of Distance. Jak na mój gust takie sobie, ale co kto lubi.

27 grudnia: Dziadek do orzechów w MUPA – tym razem nie balet, a wspólna produkcja zespołu Filharmoników Węgierskich i MUPA w wykonaniu teatru lalek Budapest Bábszínház.

Niesamowity Felix Lajkó. W Budapeszcie najbliższy koncert 3 stycznia w Akademii Muzycznej. Wcześniej 27 grudnia w Szegedzie i 29 grudnia w Gödöllő. Poniżej do posłuchania i obejrzenia, muzyczna uczta.

Zapowiedzi 04.12.2014

mikołajowo:

6 gru: Mikulásfutás – bieg Mikołajów na dystansie 2.7 km, start godz. 15.00 z placu Fővám tér (przy Corvinus Egyetem). Trasa biegu: Fővám tér – Csarnok tér – Sóház utca – Fővám tér – Váci utca – Irányi utca – Március 15. tér – Petőfi téri lehajtó – Pesti alsó rakpart (dél felé) – Fővám tér

5-7 gru: Mikołajowy Express z dworca Nyugati do Muzeum Kolejnictwa, szczegóły tu.

6-7 gru: adwentowe programy w skansenie w Szentendre; Mikołaj i zwyczaje związane z 6 grudnia, ozdoby choinkowe, szaloncukor domowej roboty, itp. (szaloncukor – cukierki nieodłącznie związane ze świętami Bożego Narodzenia na Węgrzech, nadziewane najczęściej masą waniliową, orzechową, marcepanową lub z galaretką, służą także jako ozdoba choinkowa).

6-7 gru: ponad 1000 modeli kolejek w hotelu Gellert, gospodarzem wystawy będzie nie kto inny jak Mikołaj. Tu szczegóły.

muzycznie:

5 gru: The Carbonfools – węgierski zespół grający na naprawdę światowym poziomie, o 20.00 w klubie Akvarium

5 gru: Magda, Gabor Kraft, Poli, Secret Factory – impreza elektro z polskim akcentem, godz. 23.00 w Akvarium

6 gru: Nouvelle Vague o 20.00 w Akvarium

inne:

7 gru: Śladami Paulinów – ciekawa propozycja wycieczki w okolicach Balatonu, grupa odwiedzi m.in. ruiny klasztoru paulinów znajdujące się na skraju wioski Salföld. Zgłoszenia, pozostałe szczegóły tu.

11, 15 gru: (info z forum węg.) film dok. Wąsy węgierskie na Planete+. Film opowiada o grupie patriotów, którzy określają swoją tożsamość w oparciu o bajeczne wąsy. Tu krótkie wprowadzenie w temat, zwróćcie uwagę na muzykę w tle w wykonaniu Kerekes band – to węgierski etno-funk, łączący muzykę ludową z elementami jazzu, rocka, funk i muzyki elektronicznej.

od 11 gru: nowa wystawa w Muzeum Handlu, Hotelarstwa i Gastronomii o tym jak sto lat temu przyjmowano gości i jak spędzała czas wolny klasa średnia. Dowiemy się co zamawiano do stołu, jak wyglądały wnętrza restauracji, kawiarni, cukierni, hoteli i domów. Zajrzymy do świata ówczesnych miejsc rozrywki, uzdrowisk. Poznamy tajemnicę sukcesu takich sław jak Gundel czy Gerbeaud oraz odkryjemy oryginalne przepisy węgierskiej kuchni.

Plus kilka wcześniejszych zapowiedzi z 28 list.

Uwaga: w najbliższą sobotę i niedzielę niebieskie metro nie będzie kursowało pomiędzy stacjami Deák Ferenc tér i Lehel tér. Transport na tym odcinku zapewnią autobusy zastępcze.

Zapowiedzi 20.11.2014

20 list.-31 maja: Lechner, twórczy geniusz – rocznicowa wystawa prezentująca dorobek wybitnego architekta  i czołowego twórcy węgierskiej secesji Ödöna Lechnera. Na szczególną uwagę zasługują: budynek ratusza w Kecskemet, Muzeum Sztuki Użytkowej, Instytut Geologii, kościół na Kobanya, budynek Pocztowej Kasy Oszczędnościowej – wszystkie wyróżniające się bogatą ornamentyką i zastosowaniem charakterystycznej kolorowej dachówki oraz elementów ceramicznych z fabryki Zsolnaya. Wymienione budynki oczekują na wpisanie na listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. Wystawę można oglądać w Muzeum Sztuki Użytkowej (Iparművészeti Múzeum, Üllői út 33-37).

20-22 list.: festiwal filmowy Screen Memories z okazji 25-lecia zmiany systemu w krajach Europy Środkowo-Wschodniej (filmy w językach oryginalnych, z ang. napisami i węg. lektorem). Na ELTE w dniach 24-26 list. odbędzie się konferencja Screen Memories. Tu szczegóły.

20-23 list.: Festiwal filmów o tematyce żydowskiej w kinie Muvesz. Tu szczegółowy program.

20-24 list.: Bóbita Családi Filmfesztivál – kino familijne w Aréna Pláza. Tu strona festiwalu.

22 list.: new rave z Anglii – koncert Klaxons w Akvárium klub

22 list.: Irie Maffia w Akvárium klub. Zespół zamyka tym koncertem pewien rozdział w swojej historii i na jakiś czas żegna się z publicznością, co spowodowane jest projektami solowymi i zmianami w życiu osobistym członków grupy. Usłyszymy ich ponownie na koncercie jubileuszowym z okazji 10-lecia istnienia w 2015 roku

22 list.: Bohemian Betyars w klubie Kis Á (V dzielnica, Irányi utca 25)

do 23 list.: retrospektywna wystawa Hugo Scheibera w galerii Kieselbach.

26-27 list.: Krzysztof Zanussi w Budapeszcie. 26 list. wykład na Uniwersytecie Teatralno-Filmowym (VIII dzielnica, Vas u.), wstęp wolny. 27 list. rozmowa z reżyserem – Európa Pont, Lovohaz u.35, wymagana rejestracja. Szczegóły na stronie Instytutu Polskiego.

do 31 sty: W królestwie klocków – technika i zabawa, interaktywna wystawa, pozwalająca zapoznać się z zasadami działania urządzeń i pojazdów. Naukowe animacje, tysiące klocków dla każdej grupy wiekowej, ciekawe programy dla całej rodziny (VAM Design Center, Király utca 26).

Zapowiedzi 13.11.2014

Zaczynamy od propozycji muzycznych na A38:

14 list.: absolutny „mustbe” tego weekendu, legenda klubowa i nie tylko klubowa z UK. Stereo MC’s na A38 piątek 14 listopada o 19:30. Mocno rozbujane rytmy na barce na Dunaju, trip-hop, acid-jazz, muzyka elektroniczna – powrót do wspaniałych klimatów brytyjskich z lat 90. Rob B. i inni mistrzowie ceremonii ogrzeją nieco atmosferę BP i to w niebanalny sposób. Bilety nie będą zbyt tanie, a może i niełatwe do zdobycia, ale jeśli Wam się to uda to jesteście wielcy.

16 list.: Chcecie kolejnej wycieczki do starych, dobrych czasów kiedy głośniki zajmowały kawał meblościanki i dawały czadu? Na tym samym A38 w niedzielę zagra Madball z NY. Hardcore w czystym wydaniu, potwierdzony rodzinnymi więzami z Agnostic Front. Koncert zaczyna się o 20.30. Od rzeki może ciągnąć więc flanela w kratę będzie na miejscu, a bandanka na głowie też nie zaszkodzi :)

17 list.: Również na A38 następna podróż do tych samych lat aby przypomnieć sobie inne brzmienie tamtych czasów – industrial. Norweski zespół Combichrist (obecnie nagrywają w USA) to nie tylko niesamowity rytm industrialu, ale również mocny performance w stylistyce horroru. Rzeczy czarne pierzemy w odpowiednich płynach, aby nie straciły koloru. Dodatki: czarny winyl i metal w stonowanej kolorystyce lub poddany korozji.

Przez najbliższe tygodnie stolicą zawładnie dokument:

do 16 list.: trwa międzynarodowy festiwal filmów dokumentalnych Verzio – tematyką filmów są prawa człowieka. Miejsca: Toldi Mozi, Művész, Cirko-Gejzír, Kino Budapest, OSA Archívum Budapest.

17 list.: w ramach klubu filmowego w poniedziałki w Uranii będzie można obejrzeć serię węgierskich filmów dokumentalnych, podsumowujących historię węgierskiego dokumentu z lat 1936-2013 (filmy będą wyświetlane do połowy lutego).

Poza tym:

14 list.: jubileuszowy koncert Anna & the Barbies na 10 lecie istnienia zespołu, godz.20.00 w Syma csarnok

14 list.: koncert Cosa Polska, godz. 20.00 – Mikszáth tér 3. Skład zespołu jest międzynarodowy, co słychać w muzyce którą grają. W jednej chwili znajdujemy się gdzieś na węgierskiej prowincji, by za chwilę wylądować na kubańskiej plaży – muzyczna podróż od gulaszu po paellę, węgierski folk przyprawiony hiszpańską gitarą, od Bałkanów po klezmerskie brzmienia.

14 list. – 31 grudnia: Ludvig 25 – wystawa sztuki współczesnej na 25 lecie założenia muzeum, ok. 80 prowokujących do myślenia dzieł sztuki, artyści z Europy Środkowo-Wschodniej (z Polski Artur Żmijewski).

14-16 list.: wystawa i targi orchidei w Muzeum Rolnictwa (Vajdahunyadvar)

14-15 list.: dni francuskie w Centralnej Hali Targowej, francuskie specjały z możliwością degustacji w pt. do 17.00, sob 9.00-14.00

14 list.-14 grud.: propozycja dla dzieci: przez kilka kolejnych weekendów do 14 grudnia każdy może stać się profesjonalnym kierowcą samochodu wyścigowego, wystarczy tylko pilot w ręku. W ramach Carrera Challenge Tour będzie można wypróbować tory i sprawdzić swoje możliwości podczas serii wyścigów organizowanych w Carrera Játszótér, Regio Outlet Budaörs, Regio Játék M3 Városkapu. Tu program.

14-16 list.: dla mam i dla dzieci – targi Baba-mama Expo, dziesiątki wystawców, programy dla dzieci.

19-23 list.: Anilogue – Międzynarodowy Festiwal Filmów Animowanych w Uranii. Impreza rozpocznie się kultowym obrazem francuskiego twórcy Michela Gondry’ego „Czy Noam Chomsky jest wysoki czy szczęśliwy?”, który jest animowaną rozmową z filozofem. Tu szczegółowy program  festiwalu.

do 15 lutego: wystawa Turning points w Galerii Narodowej – 26 artystów z 16 krajów, punkty zwrotne w najnowszej historii, dwie wojny światowe, runięcie żelaznej kurtyny i przystąpienie państw Europy Środkowo-Wschodniej do Unii Europejskiej.

do 21 list.: wystawa węgierskiego malarza modernizmu Hugó Scheibera w galerii Kieselbach (Szent István krt. 5)

W tramwaju - Hugo Scheiber, 1925