Młode węgierskie VIPy

W czasie wczorajszych negocjacji w Brukseli, gdzie w Parlamencie Europejskim spotkali się wszyscy szefowie państw EU zaprezentowany został nowy plecak Orbána. Nowy plecak oczywiście jest z mistrzostw świata w Brazylii, w kolorystyce żółto zielonej z przewagą zieleni. Pierwszy plecak z mistrzostw Europy stał się tak słynny, że trafił do Muzeum Narodowego (pisałam o tym tutaj), brak jest jednak informacji co stało się z zaprezentowanym na wiosnę plecakiem, który również był w kolorach brazylijskiego mundialu, choć miał zdecydowanie bardziej młodzieżowy charakter od obecnego – zdobiła go maskotka mundialu – pancernik.

Media pokpiwają, że premier dostał plecak od syna w zamian za VIPowskie miejsce na trybunie stadionu Maracana, gdzie odbył się finał mistrzostw świata. Skandal z obecnością syna premiera na tej trybunie związany jest głównie z faktem, że Orbán deklarował swój wyjazd na finały jako prywatny. Media zbulwersował jednak nie fakt, że sam premier pojawił się na trybunie VIPowskiej (nie płacąc za to ani grosza) bo przecież obecność węgierskiego premiera pomiędzy wielkimi tego świata (premier siedział bezpośrednio przed Angelą Merkel i Władimirem Putinem) dodaje splendoru, ale że razem z nim był tam jego syn. Jak widać na zdjęciach głowy innych państw raczej przybyły same.

Syn premiera chcąc ratować sytuację napisał list do portalu 444, który całą sprawę nagłośnił jako pierwszy, żądając zaprzestania publikacji na jego temat jako osoby prywatnej. Oczywiście takie stwierdzenie tylko dolało oliwy do ognia i media zaczęły szydzić, że osób prywatnych nie wpuszcza się na taką trybunę oraz że syn premiera raczej nie powinien się spodziewać, że ktoś uzna jego prywatność. W dyskusji jako przykład zaczęto podawać sytuacje dzieci głów państw sąsiednich i oczywiście na pierwszym miejscu znalazły się dzieci premiera Tuska. Komentatorzy wskazali, że polskie młode VIPy nie mają problemu w kontakcie z mediami, choć poruszane tematy nie zawsze są dla nich łatwe, jak to było w przypadku syna premiera Tuska. Sprawę dodatkowo komplikuje fakt, że prawo do ochrony prywatności, na które powołuje się syn premiera, zostało wprowadzone jedną z najbardziej kontrowersyjnych ustaw jakiś czas temu przez jego ojca i można odnieść wrażenie, że sprawdzają się przepowiednie opozycji z prowadzonej wtedy dyskusji. Cała sprawa zaowocowała serią internetowych memów z synem premiera Orbána w roli głównej.

Gáspár Orbán ma też pretensje do prasy, że wciąż przedstawia go jako syna premiera, on wolałby jednak gdyby oceniano go za jego własne osiągnięcia (wiedzieliście, że młody Orbán jest piłkarzem? Gra w klubie Puskás Akadémia FC, czyli ze stadionu ma w sumie bardzo blisko do domu :)). Zaproszenie na mistrzostwa Orbán dostał od FIFA, przysłano mu 2 bezpłatne bilety. Na biletach z imprez masowych tego typu jest uwaga, że uczestnicy wyrażają zgodę na upublicznienie zdjęć i nagrań z imprezy. W końcu nie był to niedzielny rodzinny obiad. Należało liczyć się z tym, że w prasie ukaże się mnóstwo zdjęć siedzącej w ich sąsiedztwie Merkel, tak więc młody Gáspár mógł pomyśleć o tym wcześniej i poprosić o nie VIPowskie miejsca.

O ile na wcześniejszych meczach Gáspár wybierał zwykłą trybunę i raczej unikał mediów, a ostatnio nie pojawiał się nawet na publikowanych w prasie rodzinnych zdjęciach premiera, to listem do prasy wywołał tylko odwrotny skutek i burzę artykułów na swój temat. Jego siostra Ráhel z kolei nie ma problemu z tym, że media zajmują się jej osobą. Bardzo często pojawia się na różnych imprezach w towarzystwie gwiazd i ludzi znanych z TV.

Zainteresowaniem mediów młodym Orbánem oburzył się też Tamás Deutsch, poseł Fideszu do PE, będący medialnym Kłopotkiem Węgier (ale słabość do sekretarek raczej zbliża go do Pawlaka). Deutsch na swoim profilu na fb zwrócił się bezpośrednio do autora artykułu z portalu 444, nazywając go cyber-pedofilem, skoro taką przyjemność odnajduje w zajmowaniu się dziećmi polityków i twierdząc że ani Gáspár ani kibicująca Kostaryce dziewczyna o wielkich piersiach nie staną się osobami publicznymi od tego, że wielu ludzi widziało ich w TV.

Update 17.07: Gáspár Orbán właśnie zrezygnował z kariery w zawodowym futbolu i nie jest już zawodnikiem Puskás Akadémia FC. Akademia Puskasa nie komentuje decyzji młodego Orbána. Można się tylko domyślać, że miały na nią wpływ wydarzenia ostatnich dni.

Reklamy

Szorty czyli krótko 28.05.2014

Garść newsów z ostatnich dni:

  • Oprócz 21 posłów z Węgier do Parlamentu Europejskiego dostało się jeszcze 5 Węgrów zamieszkałych poza granicami kraju: 2 z Rumunii (Erdély czyli Siedmiogród), 2 ze Słowacji (Felvidék) oraz 1 z Holandii.
  • Europejski Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu wydał 20 maja wyrok, wg. którego kara dożywotniego więzienia bez możliwości ubiegania się o warunkowe przedterminowe zwolnienie jest nieludzkim traktowaniem skazanego i jest niezgodna z art.3 europejskiej konwencji praw człowieka. Skargę wniósł do Trybunału Laszló Magyar skazany na dożywocie za zabójstwa i napady rabunkowe.
  • Zagraniczny inwestor w 444.hu: Digital News Ventures, spółka powiązana z Györgyem Sorosem, a należąca do założonego w 1996 r. Media Development Investment Fund (MDIF) wykupiła 20% udziałów w Magyar Jeti Zrt – do której należy portal informacyjny 444.hu o lewicowo-liberalnym profilu. (źródło: Index)
  • Ulga rodzinna dla rodzin wychowujących 2 dzieci może znacznie wzrosnąć. Obecnie wynosi ona 20 tys. Ft miesięcznie, po wprowadzeniu zmian będzie to 40-50 tys. Ft. Ulga podatkowa dla rodzin z 1 dzieckiem wynosi obecnie 10 tys. Ft, 2 dzieci – 2 x 10 tys. Ft i uwaga: 3 dzieci (lub więcej) – 33 tys. Ft na jedno dziecko! Chodzi zatem o zmniejszenie różnicy między kwotą ulgi dla rodzin z dwójką dzieci i rodzin wielodzietnych. (źródło: Magyar Nemzet)
  • WizzAir szykuje się na giełdę – 10 lat temu stał na krawędzi bankructwa, dziś szykuje się do wejścia na londyńską giełdę. Obszerny artykuł o historii węgierskiej firmy ukazał się na Origo. Do przeczytania (węg.) tutaj. Update 16 czerwca: a jednak debiut na giełdzie zostaje odłożony w czasie. WizzAir tłumaczy decyzję chwiejną sytuacją w branży transportowej. Akcje linii lotniczych potaniały w ostatnich dniach w związku z obniżeniem przez Lufthansę przewidywanych zysków na najbliższe 2 lata, co jest wynikiem wzrostu konkurencji ze strony tanich linii oraz przewoźników z Bliskiego Wschodu.
  • W ubiegłym roku Austria odnotowała największą liczbę imigrantów od czasów zmiany systemu i od wojny na Bałkanach. Najczęściej osiedlali się w tym kraju Węgrzy – 8456, Niemcy – 6759, Rumuni – 5700, Polacy – 3824, Słowacy – 2861, Chorwaci – 2826, Bośniacy – 2416, Rosjanie – 1499 i Turcy – 1322. Największą grupę obcokrajowców stanowią w Austrii Niemcy – 164 tys., Turcy – 114 tys., Serbowie – 112 tys. oraz Bośniacy – 100 tys. (wg. Origo)
  • Film Kornéla Mundruczó “Biały bóg” (Fehér isten) zdobył główną nagrodę w kategorii Un Certain Regard na festiwalu w Cannes. Choć głównymi bohaterami filmu są psy, chodzi w nim o metaforę czasów w których żyjemy.
  • Dziwny projekt pawilonu węgierskiego na Expo 2015 w Mediolanie. Miał być Młyn (Malom) który zdobył pierwsze miejsce, ale okazał się za drogi, będzie więc Alakor, który zajął 2 miejsce. Koszt 4,7 mld Ft i jest wielka afera, bo to dzieło naprawdę paskudne. Nominacja do Makabryły byłaby pewna . Z czym Wam się kojarzy ten projekt? Tu można obejrzeć pozostałe projekty zgłoszone do konkursu.

Expo 2015

  • Na Placu Elżbiety (Erzsébet tér) znów stanęło olbrzymie koło. Budapest Eye ma 65 m wysokości, wyposażone jest w 41 klimatyzowanych 8-osobowych kabin, jednorazowo może zabrać 332 osoby, przejażdżka w cenie 2400 Ft trwa ok. 10 min, dzieci poniżej 140 cm – 1500 Ft, bilet rodzinny (2 dor.+2 dz.) – 6600 Ft. Istnieje też możliwość wynajęcia na pół godziny 4-osobowej kabiny VIP-owskiej z przyciemnianymi szybami, wyposażonej w kanapę i TV. Taka atrakcja kosztuje 30 tys. Ft, w prezencie butelka szampana. Czynne pon-czw od 12.00 do 24.00, pt-sob 10.00 do 02.00, ndz. 10.00 do 24.00 Sziget Eye pozostanie na placu do końca września. Natomiast na czas festiwalu Sziget na wyspę trafi jego mniejsza wersja.
  •  Újpest zdobył Puchar Węgier – w niedzielnym finale na stadionie Ferenca Puskása pokonał Diósgyőr w rzutach karnych (remis 1-1, karne 4-3).
  •  Do końca maja w Warszawie na ul. Mysiej 3 projektanci z Węgier prezentują swoje kolekcje jesień-zima 2014/15. Organizatorem jest Węgierski Instytut Kultury w Warszawie, a jednym z partnerów Design Terminal. Prezentują się takie marki jak:

USE UNUSED – brand w 2004 roku założyła trójka projektantów: Eszter Füzes, Attila Godena-Juhasz i Andras Toth. Szybko stał się jedną z najbardziej rozpoznawalnych węgierskich marek na świecie. Ich kolekcje łączą w sobie ponadczasowość z innowacyjnością, za co zostały wielokrotnie nagrodzone.

NANUSHKA – projektanka Sandra Sandor, absolwentka London College of Fashion, tworzy charakterystyczne dla siebie kolekcje, łącząc nietypowe materiały z nowoczesnymi formami. Po sukcesie kolekcji w najmodniejszych concept store’ach na całym świecie, po raz pierwszy będzie dostępna w Polsce.

ÁERON – założone przez projektantkę, Eszter Áron, w 2011 roku, po latach doświadczenia dla największych węgierskich firm. W krótkim czasie marka odniosła wielki sukces, tworząc perfekcyjnie wykończone, minimalistyczne sylwetki, jednocześnie luksusowe i niezastąpione na co dzień. (źródło:fb)