Powrót hrabiego

Po 70 latach na plac Kossutha powrócił pomnik hrabiego Gyuli Andrássyego, premiera w latach 1867-1871, kiedy powstała CK Monarchia. Umieszczenie pomnika na placu otaczającym parlament kończy jego restaurację, w ramach której starano się przywrócić miejscu wygląd sprzed wojny. Oryginalny pomnik autorstwa Györgya Zala stał na placu w latach 1906-1945. Ponoć decyzja o usunięciu pomnika nie była wcale podyktowana politycznie czy ideologicznie. Zdemontowano go w czasie budowy tymczasowego mostu Kossutha, który po wojnie łączył oba brzegi Dunaju na wysokości parlamentu. Żołnierze sowieccy chcieli wysadzić pomnik w powietrze, gdyż przeszkadzał im w budowie mostu, jednak ostatecznie trafił do magazynu gdzie przeleżał kilka lat, po czym został przetopiony (legenda miejska głosi, że stał się częścią pomnika Stalina).

Hrabia Gyula Andrássy znany jako wybitny polityk, budowniczy Monarchii Austro-Węgierskiej, od bycia jednym z największych wrogów Habsburgów (udział w Wiośnie Ludów, wyrok śmierci wykonany na nim w trybie in effigie – zaocznie, przez powieszenie portretu zbiega) ewoluował do współtwórcy dualistycznej monarchii, wielkiego admiratora cesarzowej Sissi (plotkowano, że jedynie dla jej wygody stworzył aleję noszącą w Budapeszcie jego imię, a nawet że następca tronu Rudolf mógł być jego synem), a w końcu jako minister spraw zagranicznych stał się kreatorem południowo-wschodniej polityki monarchii, która w efekcie doprowadziła do wielkiego starcia starych europejskich potęg – w tym kontekście pomnik u niektórych budzi podobne wątpliwości, co przywrócony po drugiej stronie parlamentu pomnik Tiszy. W powszechnym odbiorze hrabia Andrássy jest kojarzony jako ten, który  przyczynił się w dużym stopniu do rozwoju samej stolicy. To z jego inicjatywy powstała wspomniana aleja w stylu paryskim, znajdująca się dziś na liście światowego dziedzictwa UNESCO.

Oficjalne odsłonięcie nowego pomnika ma się odbyć dopiero za kilka miesięcy. Do tego czasu po obu stronach postumentu pojawią się jeszcze płaskorzeźby z brązu. Sam pomnik ma 6,5 m wysokości i jest wierną kopią oryginału.

Poniżej fotoreportaż – kończą się właśnie prace nad przymocowaniem pomnika do podstawy, zdjęcia z wtorku.

Reklamy

One thought on “Powrót hrabiego

  1. Zyciorys to mial pan hrabia w stylu „zabili go i uciekl” :-)
    Na moje oko to namnozylo sie teraz strasznie pomnikow konnych, choc w koncu Wegrzy to narod jezdzcow. Warszawski Poniatowski i tak mi sie bardziej podoba.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s