Ile lat ma kościół Macieja?

Ile lat ma kościół Macieja? Wpadka czy może przebiegły marketingowy plan wydawcy pamiątkowych medali? Podobnie jak w Polsce, na Węgrzech też mnożą się tacy co by to wszystko chcieli stosownie upamiętnić, za drobną opłatą oczywiście. Spółka Instytut Węgierskich Medali Sp. z o.o. wydała 20 tysięcy egzemplarzy medalu upamiętniającego historię kościoła Macieja. Postać wielkiego króla świetnie się kojarzy, a i kościół niezgorzej. I nie byłoby nic w tym ciekawego gdyby nie fakt, że medale mają upamiętniać 1000 lat tego kościoła. Tyle lat nie ma jednak ani kościół ani nawet styl gotycki w jakim kościół pierwotnie zbudowano. Datuje się go na panowanie Beli IV, kiedy to po najeździe tatarskim na Wzgórzu Zamkowym pojawia się większe osadnictwo. Za czas budowy świątyni przyjmuje się lata 1250-1275. Natomiast obecny wygląd i motywy które eksponuje wydawca monety (rozeta, ozdobna brama kościoła) to efekt przebudowy dokonanej przez Frigyesa Schulka pod koniec XIX w, której kościół zawdzięcza swój obecny wygląd.

Rozgorzała dyskusja czy można w tym wypadku brać pod uwagę rok 1015, który figuruje na stronie samego kościoła – tym zasugerował się wydawca monety nie zasięgając opinii ekspertów. Jak przyznaje Balázs Mátéffy, dyrektor kościelnego muzeum, daty tej nie potwierdza ani historia ani odkrycia archeologiczne i jest ona nawiązaniem do tradycji kościelnej sięgającej średniowiecza czy legendy, która rozpowszechniła się w epoce baroku. W czasach po odbiciu Budy z rąk Turków istniało fałszywe przekonanie (utrzymujące się do pocz. XX w.), że kościół ufundował Św. Stefan w 1015 roku i tę datę uwiecznił graf Esterhazy w ołtarzu z XVIII w. Faktem jest, że Św. Stefan ufundował w tym roku świątynię, ale w innym miejscu – był to kościół na terenie dzisiejszej Óbudy. I to najwidoczniej z nim musiano pomylić kiedyś kościół Macieja.

Warto pamiętać, że oficjalnie świątynia jest pod wezwaniem Najświętszej Marii Panny, jest też znana jako Kościół Koronacyjny, a powszechnie używana nazwa kościół Macieja pochodzi od króla Macieja Korwina (a nie św. Macieja! – niestety na takie kwiatki można czasem natknąć się w Internecie).

Osobliwy medal można nabyć za 5990 Ft.

medal z Kosciołem Macieja, fot.eremkibocsato.hu