Pikkpack – zrób sobie buty

O Pikkpackach miało być już jakiś czas temu, ale temat gdzieś mi się zawieruszył więc nadrabiam teraz. Buty zaprojektowała młoda węgierska projektantka Sára Gulyás, absolwentka Moholy-Nagy Művészeti Egyetem w Budapeszcie. Dwa miesiące temu zachwycały się nią węgierskie media, kiedy jej projekt znalazł się na kickstarterze. Na razie wszystko ucichło więc nie wiem czy Sara zrobi karierę w świecie mody (oprócz butów projektuje jeszcze np. torebki), ale z tego co przeczytałam na stronie projekt uzyskał wystarczające środki na start.

Pikpakk w potocznym węgierskim oznacza szybkie załatwienie czegoś, po angielsku z kolei pack to pakować. Tak więc w obu językach nazwa butów kojarzy się z ich specyfiką. Kupujący nie otrzymuje gotowego produktu, bo pikkpacki można sobie zrobić samemu w tempie ekspresowym, po zamówieniu otrzymuje się paczkę z materiałem – jest to kawałek skórzanego wykroju, podeszwa, taśma-sznurówka do połączenia obu części. Idea przypomina ikeowskie do it yourself. Buty są unisex, na razie dostępne tylko w kolorze czarnym i brązowym, a jedynym kolorowym elementem jest wyraźnie odznaczające się od całości wiązanie (na zdjęciach znalezionych w internecie widziałam już pikkpacki w innych kolorach i o trochę zmienionym kroju). Do kompletu można sobie dobrać skórzane etui na telefon. Wg. mnie fajny projekt, prosty, klasyczny. Ciekawe tylko czy te buty są wygodne? Link do strony.