Pomnik Istvána Tiszy

Na początku czerwca odsłonięto znajdujący się przy Parlamencie pomnik Istvána Tiszy, premiera w latach 1903-05 oraz 1913-17. Pomnik stanął w tym miejscu w ramach rekonstrukcji placu Kossutha. W czasie rządów Istvána Tiszy Węgry przystąpiły do I wojny światowej. Tisza był przeciwny próbom federalizacji dualistycznej Monarchii Austro-Węgierskiej, gdyż obawiał się zachwiania pozycji Węgier w monarchii. Przez wielu obwiniany za wciągnięcie kraju w wojnę i klęskę, przez innych uważany za bohatera narodowego. Postać Tiszy jest niewątpliwie kontrowersyjna, ale dla wielu Węgrów pozostaje męczennikiem sprawy narodowej, po tym jak w 1918 r. zginął na oczach swojej rodziny, zamordowany z rąk rewolucjonistów próbujących utworzyć Węgierską Republikę Rad.

Po wojnie na placu, na którym do 1945 roku stał oryginalny pomnik Tiszy, w 1975 roku ustawiono pomnik jego głównego politycznego adwersarza Mihálya Károlyiego. Usunięcie z Placu Kossutha pominka Károlyiego i przywrócenie w to miejsce pomnika Tiszy przez wielu interpretowane jest jako swoista deklaracja rządu w polityce historycznej. W czasie odsłonięcia pomnika Tiszy premier Orbán wielokrotnie cytował jego słowa, nawiązywał też do obecnych konfliktów z Unią Europejską, mówiąc że wynikają one z nieprzyjmowania przez Węgry bezkrytycznie wszystkich jej postanowień. Pytanie czy taki patron i retoryka mocarstwowa rzeczywiście są właściwe dla kraju wielkości obecnych Węgier, skazanego niejako na współpracę w ramach wspólnoty europejskiej? O wyglądzie pomnika pisać już nie będę, poniżej do obejrzenia zdjęcia.

Reklamy

2 thoughts on “Pomnik Istvána Tiszy

  1. Pamiętam, że przewodnik na Cmentarzu Łyczakowskim we Lwowie tłumaczył mi, że lwy były w monarchii Austro-Węgierskiej symbolem panujących Habsburgów i tylko wyjątkowo mogły być używane w innym kontekście co akurat miało odniesienie do znajdującego się tam grobowca. Kiedy teraz patrzę na ten nowy-stary pomnik, to zastanawiam się dlaczego pomnik premiera habsburskiego trzeba było postawić obok Węgierskiego parlamentu i to jeszcze z habsburskim lwem na szczycie. Ciekawy jest również fakt, że jak sie jest idolem konserwy, to można za życia wygadywać i robić niezbyt mądre rzeczy a po śmierci postawia ci i tak pomnik, nawet jak długo po takim trzeba sprzątać. To trochę tak jak postawić przy Reichstagu pomnik Bismarcka.

  2. Dzięki za komentarz. Abstrahując od kwestii przekonań politycznych, dla mnie to taki monumentalizm do potęgi. Podoba mi się sam wygląd nowego placu, ale ten pomnik już mniej.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s