Czytajmy aby rozmawiać

Na rozmowę z dziećmi w przeciętnej węgierskiej rodzinie poświęca się średnio 7 minut dziennie, jak podaje Magyar Nemzet. Dane te trudno zweryfikować, bo źródła w artykule niestety nie podano. Zastanawiam się jak w takiej ocenie wypadłyby polskie rodziny, chociaż statystyka dążąc do uśrednienia wyników w tej materii nie jest w pełni miarodajna. Widząc rodziców, którzy dla swoich dzieci zmieniają cały styl życia, trzeba mieć świadomość, że są takie rodziny, gdzie zamiast statystycznych 7 minut ilość poświęconego dziecku czasu równa jest zeru.

Węgierski Dzień Dziecka co prawda już za nami, ale na prezent w postaci książki nigdy nie jest za późno, tym bardziej że mamy jeszcze 1 czerwca czyli polski Dzień Dziecka. Ciekawą propozycją może być nowy przebój węgierskiego wydawnictwa Libell, pt. Balaton – druga część serii Beszélgetős könyvek czyli Książki do rozmowy, przeznaczone dla dzieci w wieku 2-7 lat. Pierwsza część, Család poświęcona była rodzinie.

Seria z założenia ma skłaniać do rozmowy z najmłodszymi, dlatego tekstu w tych książkach nie ma zbyt wiele. W Balatonie znajdziemy wesołe, kolorowe ilustracje Blanki Radnóti, a tekst to tylko pytania i zabawne zagadki mające inicjować konwersację oraz źródło pomysłów na wspólne spędzanie czasu z dzieckiem. W tej bardzo węgierskiej książce, znajdziemy typowe obrazki znad węgierskiego morza, np.balatoński bufet. Obawiam się, że langosz nie jest jednak najzdrowszym posiłkiem dla dziecka, chociaż sama czasem ulegam pokusie. Potem jednak przez kolejne tygodnie, a czasem nawet miesiące na langosza nawet nie spojrzę. Na szczęście kolejna ilustracja podpowiada gdzie nad Balatonem wybrać się na wycieczkę rowerową, czyli równowaga zostaje zachowana :)

O książkach, tych dla najmłodszych i tych dla starszych czytelników będę się starała wspominać na blogu częściej, nie tylko odnosząc się do ich treści, ale również wskazując miejsca gdzie można je znaleźć. W Budapeszcie koniecznie zajrzyjcie do polskiej księgarnio-kawiarni Gdańsk, w której znajdziecie najlepsze polskojęzyczne lektury dla dzieci i dla dorosłych (literatura polska i światowa). Obowiązkowo poinformujcie o tym miejscu swoich węgierskich znajomych, gdyż w ofercie mają też polskich pisarzy wydanych po węgiersku.

Uliczny talent show

Kalap Kabát to organizowany przez Velvet.hu konkurs poszukiwania talentów wśród muzyków ulicznych. Zainteresowałam się nim kiedy obejrzałam w internecie dwóch braci z formacji Broders, wielbicieli muzyki punkowej, podskakujących w węgierskim tańcu ludowym. Chłopcy zajmują się głównie graniem punka w garażu i na ulicach, ale jak widać tradycja ludowa też nie jest im obca. W konkursie mamy też chłopaka, który świetnie gra flamenco, a nauczył się tego…z internetu. Są bębniarze, skrzypek, trębacze, są śpiewający po angielsku, po węgiersku, różne gatunki muzyki i różny poziom uczestników. Nie zapominajmy jednak, że mamy do czynienia z amatorami i grajkami ulicznymi. Chociaż wiele światowych karier rozpoczęło się właśnie od występów ulicznych czy grania w metrze. Finał odbędzie się na głównym placu w Szentendre 13 czerwca (18.00-21.00). Tu strona Kalap Kabát na fb.

Propozycje na weekend 29.05.2014

  • Do 24 sierpnia można oglądać zdjęcia legendarnej agencji fotograficznej Magnum Photos, prezentowane na dwóch wystawach: „Elsők” w Mai Manó Ház (Nagymező u. 20) i „Kontaktok” w Capa Központ (Nagymező u. 8)
  • 29 maja: o 21.00 – koncert polskiej formacji Małe Instrumenty w MÜSZI (Blaha Lujza tér 1., na III piętrze Corvin áruház). Muzyczne eksperymenty, rzecz warta polecenia, szczególnie dla wielbicieli nietypowych instrumentów. Jeśli jesteście w Budapeszcie – nie możecie tego przegapić!
  • 29 maja – 1 czerwca: Budapest Essentials (Urban Festival) – kombinacja muzyki, kultury i gastronomii. Życie nocne, 13 klubów, ponad 50 zespołów i DJ-ów, koncerty, city tours, wystawy, street art, w ramach karnetów również zniżki do muzeów i na przedstawienia teatralne, zniżki do ponad 60 restauracji, barów, kawiarni, spa, zoo, hop on hop off. Szczegółowo o koncertach tu , ogólne informacje o festiwalu tu. Centrum informacyjne festiwalu, czynne całą dobę – znajduje się w Design Terminal, Erzsébet tér 13 (obok klubu Akvárium).

Budapest Essentials

  • 30 maja – 1 czerwca: Gourmet fesztivál w Millenáris – najbardziej prestiżowe wydarzenie kulinarne na Węgrzech. Program obowiązkowy dla miłośników węgierskiej kuchni. Obecne będą najlepsze węgierskie restauracje. Tu szczegóły.
  • 30 maja – 1 czerwca: Tatai Patara 1597 Török Kori Történelmi Fesztivál – festiwal historyczny z czasów tureckiej okupacji odbywający się w Tata, ok. 70 km od Budapesztu (zamek w Tata i plac Eszterházy), m.in. inscenizacje bitew. Szczegóły na stronie festiwalu.
  • 31 maja-1 czerwca: BelFeszt czyli Belvárosi Fesztivál w V dzielnicy, scena na Placu Wolności (Szabadság tér). W sobotę m.in. o 20.30 Irie Maffia, w niedzielę Carbonfools i Kiscsillag. Tu znajdziecie szczegóły.
  • 31 maja: Tweed Run Budapest – Csak Csajok , tym razem tylko dla dziewczyn, vintage, elegancja na 2 kółkach czyli parada rowerowa w strojach z lat 20-50. Początek o 12.30, przy Pántlika Bisztró (Városliget) – tam można również zgłosić swój strój do konkursu. Jest 5 kategorii: Flapper, Gatsby, Art deco, Prowansja (w stylu francuskiej prowincji), Pin up, Rockabilly. Flashmob przy Bazylice, trasa przejazdu, szczegóły tu i tu.
  • 31 maja: Gombóc piknik w Muzeum Kolejnictwa (Vasúttörténeti Park) – piknik z knedlami, przez cały dzień programy dla dzieci, akcja charytatywna, z której pieniądze zostaną przeznaczone na pomoc w dożywianiu potrzebujących dzieci. O godz. 9.30 i 10.30 – z dworca Nyugati rusza pociąg retro (bezpłatny przejazd). Tu szczegółowy program.
  • 1 czerwca : Nyitott Műtermek Délutánja – Dzień Otwartych Pracowni, czyli spotkanie z węgierską sztuką współczesną i artystami w ich własnej przestrzeni twórczej. Tu szczegóły.
  • 1 czerwca: pokaz mody na Váci utca, cała ulica zamieni się w prawdziwy wybieg. Obok kolekcji znanych marek zaprezentują się również młodzi zdolni węgierscy projektanci. Szczegóły tu i tu.
  • 3 czerwca: koncert Iron Maiden, Budapest Sportaréna godz. 20.00

Szorty czyli krótko 28.05.2014

Garść newsów z ostatnich dni:

  • Oprócz 21 posłów z Węgier do Parlamentu Europejskiego dostało się jeszcze 5 Węgrów zamieszkałych poza granicami kraju: 2 z Rumunii (Erdély czyli Siedmiogród), 2 ze Słowacji (Felvidék) oraz 1 z Holandii.
  • Europejski Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu wydał 20 maja wyrok, wg. którego kara dożywotniego więzienia bez możliwości ubiegania się o warunkowe przedterminowe zwolnienie jest nieludzkim traktowaniem skazanego i jest niezgodna z art.3 europejskiej konwencji praw człowieka. Skargę wniósł do Trybunału Laszló Magyar skazany na dożywocie za zabójstwa i napady rabunkowe.
  • Zagraniczny inwestor w 444.hu: Digital News Ventures, spółka powiązana z Györgyem Sorosem, a należąca do założonego w 1996 r. Media Development Investment Fund (MDIF) wykupiła 20% udziałów w Magyar Jeti Zrt – do której należy portal informacyjny 444.hu o lewicowo-liberalnym profilu. (źródło: Index)
  • Ulga rodzinna dla rodzin wychowujących 2 dzieci może znacznie wzrosnąć. Obecnie wynosi ona 20 tys. Ft miesięcznie, po wprowadzeniu zmian będzie to 40-50 tys. Ft. Ulga podatkowa dla rodzin z 1 dzieckiem wynosi obecnie 10 tys. Ft, 2 dzieci – 2 x 10 tys. Ft i uwaga: 3 dzieci (lub więcej) – 33 tys. Ft na jedno dziecko! Chodzi zatem o zmniejszenie różnicy między kwotą ulgi dla rodzin z dwójką dzieci i rodzin wielodzietnych. (źródło: Magyar Nemzet)
  • WizzAir szykuje się na giełdę – 10 lat temu stał na krawędzi bankructwa, dziś szykuje się do wejścia na londyńską giełdę. Obszerny artykuł o historii węgierskiej firmy ukazał się na Origo. Do przeczytania (węg.) tutaj. Update 16 czerwca: a jednak debiut na giełdzie zostaje odłożony w czasie. WizzAir tłumaczy decyzję chwiejną sytuacją w branży transportowej. Akcje linii lotniczych potaniały w ostatnich dniach w związku z obniżeniem przez Lufthansę przewidywanych zysków na najbliższe 2 lata, co jest wynikiem wzrostu konkurencji ze strony tanich linii oraz przewoźników z Bliskiego Wschodu.
  • W ubiegłym roku Austria odnotowała największą liczbę imigrantów od czasów zmiany systemu i od wojny na Bałkanach. Najczęściej osiedlali się w tym kraju Węgrzy – 8456, Niemcy – 6759, Rumuni – 5700, Polacy – 3824, Słowacy – 2861, Chorwaci – 2826, Bośniacy – 2416, Rosjanie – 1499 i Turcy – 1322. Największą grupę obcokrajowców stanowią w Austrii Niemcy – 164 tys., Turcy – 114 tys., Serbowie – 112 tys. oraz Bośniacy – 100 tys. (wg. Origo)
  • Film Kornéla Mundruczó “Biały bóg” (Fehér isten) zdobył główną nagrodę w kategorii Un Certain Regard na festiwalu w Cannes. Choć głównymi bohaterami filmu są psy, chodzi w nim o metaforę czasów w których żyjemy.
  • Dziwny projekt pawilonu węgierskiego na Expo 2015 w Mediolanie. Miał być Młyn (Malom) który zdobył pierwsze miejsce, ale okazał się za drogi, będzie więc Alakor, który zajął 2 miejsce. Koszt 4,7 mld Ft i jest wielka afera, bo to dzieło naprawdę paskudne. Nominacja do Makabryły byłaby pewna . Z czym Wam się kojarzy ten projekt? Tu można obejrzeć pozostałe projekty zgłoszone do konkursu.

Expo 2015

  • Na Placu Elżbiety (Erzsébet tér) znów stanęło olbrzymie koło. Budapest Eye ma 65 m wysokości, wyposażone jest w 41 klimatyzowanych 8-osobowych kabin, jednorazowo może zabrać 332 osoby, przejażdżka w cenie 2400 Ft trwa ok. 10 min, dzieci poniżej 140 cm – 1500 Ft, bilet rodzinny (2 dor.+2 dz.) – 6600 Ft. Istnieje też możliwość wynajęcia na pół godziny 4-osobowej kabiny VIP-owskiej z przyciemnianymi szybami, wyposażonej w kanapę i TV. Taka atrakcja kosztuje 30 tys. Ft, w prezencie butelka szampana. Czynne pon-czw od 12.00 do 24.00, pt-sob 10.00 do 02.00, ndz. 10.00 do 24.00 Sziget Eye pozostanie na placu do końca września. Natomiast na czas festiwalu Sziget na wyspę trafi jego mniejsza wersja.
  •  Újpest zdobył Puchar Węgier – w niedzielnym finale na stadionie Ferenca Puskása pokonał Diósgyőr w rzutach karnych (remis 1-1, karne 4-3).
  •  Do końca maja w Warszawie na ul. Mysiej 3 projektanci z Węgier prezentują swoje kolekcje jesień-zima 2014/15. Organizatorem jest Węgierski Instytut Kultury w Warszawie, a jednym z partnerów Design Terminal. Prezentują się takie marki jak:

USE UNUSED – brand w 2004 roku założyła trójka projektantów: Eszter Füzes, Attila Godena-Juhasz i Andras Toth. Szybko stał się jedną z najbardziej rozpoznawalnych węgierskich marek na świecie. Ich kolekcje łączą w sobie ponadczasowość z innowacyjnością, za co zostały wielokrotnie nagrodzone.

NANUSHKA – projektanka Sandra Sandor, absolwentka London College of Fashion, tworzy charakterystyczne dla siebie kolekcje, łącząc nietypowe materiały z nowoczesnymi formami. Po sukcesie kolekcji w najmodniejszych concept store’ach na całym świecie, po raz pierwszy będzie dostępna w Polsce.

ÁERON – założone przez projektantkę, Eszter Áron, w 2011 roku, po latach doświadczenia dla największych węgierskich firm. W krótkim czasie marka odniosła wielki sukces, tworząc perfekcyjnie wykończone, minimalistyczne sylwetki, jednocześnie luksusowe i niezastąpione na co dzień. (źródło:fb)

Zemsta Orbána czy plan ratunkowy dla Europy?

„Więcej szacunku dla Węgrów” – tymi słowami zareagował w poniedziałek rzecznik rządu András Giró-Szász na ostatnią wypowiedź wicekanclerza Niemiec Sigmara Gabriela (SPD) na temat wyniku wyborów do PE, które wygrała Europejska Partia Ludowa. Socjaldemokraci znaleźli się na drugim miejscu. Sigmar Gabriel powiedział, że nie można dopuścić by o przyszłości Europy decydowały takie partie jak Forza Italia Silvio Berlusconiego czy Fidesz Viktora Orbána. Wg. niego w Europejskiej Partii Ludowej (do której należy Fidesz) nie powinno być miejsca dla populistów i skrajności i choć nie ma wpływu na decyzje podejmowane przez konserwatystów, uważałby za słuszne wykluczenie ww. ugrupowań z szeregów Partii Ludowej. Rzecznik węgierskiego rządu rozumiejąc rozczarowanie niemieckich socjalistów wynikami wyborów, stwierdził, że nie uprawnia ich ono do tego rodzaju wystąpień. Zsolt Semjén szef KDNP (chadecy, koalicjant Fideszu) za konieczne uważa zdecydowane sprzeciwienie się wystąpieniu Gabriela. Niemieccy socjaliści nie powinni mieszać się w sprawy Węgier czy decydować o tym kto może należeć do Europejskiej Partii Ludowej.

Podobnych ataków wymierzonych w Fidesz było w ostatnich dniach więcej. Można je rozumieć jako dążenie socjalistów do wyrównania sił po niekorzystnych dla nich wyborach do PE. Węgierski premier komentuje je jednoznacznie: powinno być więcej szacunku we wzajemnych relacjach między politykami, partiami i krajami członkowskimi. Dodaje: instytucje unijne próbują przekraczać granice wyznaczone im przez prawo unijne i należy położyć temu kres. Dlatego też Fidesz nie popiera automatycznego wyznaczenia kandydata na przewodniczącego Komisji Europejskiej z szeregów zwycięskiej Partii Ludowej, którym jest były premier Luxemburga, Jean-Claude Juncker (wybrany na kandydata Partii Ludowej w marcu, Węgrzy nie poparli wtedy tej kandydatury), a który uważany jest przez Fidesz za zbyt liberalnego. Podobne stanowisko zajął premier Cameron, mówiąc o potrzebie zmian w odniesieniu do wyników ostatnich wyborów i wzmocnienia się obozu eurosceptyków. On również uważa, że instytucje unijne zbytnio się rozrosły, Bruksela stała się zbyt rozkazująca i próbuje za bardzo ingerować w sprawy krajów członkowskich.

Na Węgrzech mówi się też o tym, że za niechęcią Orbána do Junckera stoją osobiste urazy (chodzi o komentarze Junckera dotyczące polityki Orbána i stosowanych przez niego metod). Premier Węgier może mieć mu również za złe, że będąc ministrem finansów Unii nie obszedł się w 2006 roku dostatecznie surowo z ówczesnym premierem Gyurcsányem, pomimo złych danych budżetowych jego rządu. Poza tym Juncker pochodzi z Luxemburga, a z politykami unijnymi z tego kraju Orbán mial już w przeszłości nieprzyjemne starcia (Viviane Reding i jej opinia o braku niezależności węgierskiego wymiaru sprawiedliwości czy Jean Asselborn i krytyka węgierskiej ustawy medialnej). O poparciu dla Junckera zapewniła Angela Merkel.

Przypuszcza się, że Węgrzy poprą kandydaturę Francuza, gaullisty Josepha Daula, związanego z rolnictwem. Na postawę Orbána należy spojrzeć zatem nie tylko przez pryzmat jego egoistycznych zachowań, jak to próbują przedstawiać jego oponenci. Wybór Daula może okazać się sposobem na wytrącenie antyunijnych argumentów z rąk Marine Le Pen, zwyciężczyni francuskich wyborów. Kogo poprą zatem Węgrzy? Jeśli byłby to Francuz, mielibyśmy do czynienia z zupełnie nową jakością w stosunkach węgiersko-francuskich na przestrzeni ostatnich 100 lat.

Wyniki eurowyborów na Węgrzech

Wybory 2014 do Parlamentu Europejskiego na Węgrzech wygrał zdecydowaną przewagą głosów rządzący Fidesz. Na drugim miejscu Jobbik, dalej MSZP. Frekwencja była niska i wyniosła 28,92%, ale – jak podkreślają media była i tak najwyższa spośród krajów czwórki wyszehradzkiej. Rozkład głosów i mandatów wygląda następująco:

Fidesz-KDNP 51,49% (12 mandatów)

Jobbik 14,68% (3 mandaty)

MSZP 10,92% (2 mandaty)

DK 9,76% (2 mandaty)

Együtt-PM 7,22% (1 mandat)

LMP 5,01% (1 mandat)

Największym zwycięzcą jest oczywiście Fidesz i tu nie było niespodzianki. Wysoko uplasował się Jobbik. Z ramienia tej skrajnie prawicowej partii mandat otrzyma m.in. oskarżany ostatnio o szpiegostwo Béla Kovács. Wynik Jobbiku nie jest rewelacyjny w porównaniu z wyborami do parlamentu węgierskiego, w ktorych otrzymali oni 20%. Wpływ miała tu na pewno niska frekwencja w północno-wschodnich Węgrzech, wyborczym zapleczu Jobbiku.

Partie lewicowe. Cieszyć może się wychodzący z cienia Ferenc Gyurcsány, którego ugrupowanie DK (Demokratikus Koalíció) otrzymuje 2 mandaty. Zadowolenie z wyniku wyraził też były premier Bajnai, którego Együtt-PM uzyskuje jeden mandat, co wg. Bajnaia jest dobrym wynikiem jak na najmłodszą partię na węgierskiej scenie politycznej. Z kolei wynik MSZP jest na tyle niezadowalający, że szef partii Attila Mesterházy wraz z całym kierownictwem partii podali się do dymisji. Decyzja w tej sprawie ma zostać podjęta w sobotę.

Tu można zobaczyć kto będzie reprezentował Węgrów w PE. Sylwetki europosłów.

Źródło: Index

Dzień Dziecka

Na szybko: może jeszcze zdecydujecie się zabrać dzieci na plac przed Bazyliką, gdzie trwa impreza lego. Atrakcje dla chłopców, dziewczynek, dla maluchów, ale i rodzice nie będą się nudzić. Na miejscu możliwość zabawy w różnych systemach lego, występy sceniczne, teatrzyki dla dzieci. Atrakcje zajmują całą powierzchnię placu. To wszystko powoduje, że ciężko jest dzieciaki stamtąd wyciągnąć. Mogę doradzić, że skuteczną metodą przekupstwa będą wyśmienite lody sprzedawane na rogu :)